Z kim rodzić? A może z doulą?

To będzie naprawdę krótki wpis! O porodzie z doulą słów kilka – z najnowszej broszury informacyjnej Fundacji Rodzić po Ludzku.

Zawsze gdy jestem w siedzibie Fundacji Rodzić po Ludzku zachowuję się jak typowy „dziobak” 😉 Nie znacie tego określenia?  Zdziobuję ulotki, broszury, plakaciki – bo są naprawdę mądrze, ciekawie napisane i ładnie wydane. I przydają się bardzo na spotkaniach w Salonie Kobiet i Warsztatach z doulą.

Tym razem prawdziwa gratka, bo jeszcze ciepła broszurka pt. „Pierwsze spotkanie. Co warto wiedzieć o porodzie i połogu”. Dopiero co wydana 🙂 A tam miła niespodzianka! Cała strona nt. możliwości wyboru douli, jako osoby towarzyszącej w porodzie. I ważne argumenty „za”, które sama zapominam przytaczać, a mianowicie, że:

„Badania wykazują, że dzięki obecności douli:

  • skraca się czas porodu;
  • zmniejsza się ryzyko porodu zabiegowego czy cesarskiego cięcia;
  • rodząca lepiej sobie radzi ze skurczami i ma mniejszą potrzebę sięgnięcia po środki przeciwbólowe;
  • pogłębia się więź i poprawia współpraca między rodzącą a partnerem;
  • rodząca ma większe poczucie kompetencji jako matka;
  • rzadziej występują problemy z karmieniem piersią;”∗

doula_FRPL

Specjalnie wytłuściłam punkt dotyczący partnera rodzącej, bo niejednokrotnie są z tego powodu nieporozumienia. Wybór douli przez kobietę nie oznacza, że ojciec dziecka musi zrezygnować ze swej obecności przy porodzie∗∗! Co więcej doula jest również po to, żeby w razie czego wesprzeć emocjonalnie partnera swej klientki. Na pewno łatwiej poradzić sobie z ciężarem odpowiedzialności, kiedy mamy przy sobie życzliwą, znajomą doulę o potwierdzonych kompetencjach.

Dlatego odsyłam do nowej broszury wszystkie kobiety w ciąży oraz ich partnerów – po jeszcze więcej rzetelnej wiedzy i ciekawych porad.

Jeśli nie mieszkasz w Warszawie zawsze możesz zamówić publikacje Fundacji Rodzić po Ludzku drogą pocztową:
http://www.rodzicpoludzku.pl/Publikacje

δ

∗ Broszura Fundacji Rodzić po Ludzku, „Pierwsze spotkanie”, 2017, str. 7. Jeszcze więcej przykładów badań analizujących porody z doulą można znaleźć w aktualizowanych kolejnych wydaniach książki „The Doula Book”, Klaus, Kennel, 2012.
∗∗Niestety w niektórych szpitalach praktykowana jest zasada jednej osoby towarzyszącej kobiecie przy porodzie. Oznacza to, że partner kobiety oraz doula wymieniają się – raz jedno, a raz drugie jest obecne na sali porodowej. Chociaż jest to niewątpliwe utrudnienie, są młode mamy, które i tak z pełną świadomością decydują się na taką opcję.

 

 

%d blogerów lubi to: